Porcelana Böttgerowska
początki europejskiej porcelany
Pierwsza biała, prześwitująca porcelana twarda w Europie pojawiła się 15 stycznia 1708 roku w Miśni rok później wynaleziono szkliwo. Jej wynalazcą był Ehrenfried Walther von Tschirnhaus (pochodzący z okolic polskiego Lubania) oraz jego uczeń, Johann Friedrich Böttger (1682–1719) – alchemik, który pierwotnie poszukiwał kamienia filozoficznego.
Pierwsza wersja porcelany – szkliwiona i biała – zyskała miano porcelany alchemicznej albo Böttgerowskiej- od nazwiska ucznia Tschirnhausa, który kontynuował pracę nad nią do swojej śmierci w 1719 r. Daty jej produkcji nie są jednoznaczne: część badaczy podaje jako granicę rok 1722 lub 1724, inni przesuwają ją nawet do 1730 roku, uznając, że przez pewien czas równolegle powstawały różne typy porcelany białej. Co ciekawe sama data tozpoczęcia sygnowania porcelany miśnieńskiej kobaltowymi mieczami nie jest jednoznaczna (1722 ale i 1723 czy 1724 są podawane)
To właśnie ta porcelana stanowi europejską odpowiedź na porcelanę chińską (po wcześniejszych nieudanych próbach i produkcji porcelany miękkiej we Włoszech i Francji) – i od razu odznaczała się niezwykle oryginalnymi dekoracjami. Najczęściej spotykana jest seria gold chinoiserie, wykonywana przez augsburskich złotników, m.in. Abrahama i Bartholomäusa Seuterów oraz Johanna Aufenwertha (poniżej jedyny w Polsce przykład pracy tego artysty z jego podpisem- wkrótce w Muzeum Florian Radziej). Początkowo bowiem tylko złotnicy posiadali odpowiednią technikę zdobienia porcelany – był to czas sprzed opracowania emalii naszkliwnych przez Johanna Gregora Höroldta.
Poznaj historie porcelany
Główne modele powstały w 1753 roku, spod ręki Johanna Joachima Kändlera, później nieco zmodyfikowane przez Petera Reinicke. Inspiracją były…
Historia sztućców sięga czasów pierwotnych. Najwcześniej człowiek używał łyżki, które pozwalały nabierać pokarm. Noże pojawiły się później, a dopiero…
Lata dwudzieste XVIII wieku to jeden z najciekawszych okresów w historii Królewskiej Manufaktury Porcelany w Miśni. Jest to czas…