8 listopada 2019 r. · godzina 18:30
Promocja najnowszego tomiku poetyckiego
krakowskiego poety Arnolda Samsonowicza
pt. „Epilog Serca Ryby”
Arnold Samsonowicz — poezja
Spotkanie autorskie z Arnoldem Samsonowiczem
— Irena Małecka, poetka
Arnold Samsonowicz – poeta krakowski nad Wisłą
Portret poety Arnolda Samsonowicza na tle przyrody
Była to niezwykła impreza artystyczna z udziałem:
- Katarzyny Pater – krakowskiej artystki, malarki, ilustratorki promowanego tomiku,
- Arnolda Samsonowicza – autora tomiku,
- Barbary Szczepańskiej „Judyty” – poetki, pisarki i piosenkarki krakowskiej.
Noworoczne spotkanie poetyckie 2026
z Arnoldem Samsonowiczem i jego najnowszym tomikiem
Prywatna Galeria… będzie w Noworocznych (2026) swych progach gościć naszego przyjaciela, znanego krakowskiego poetę Arnolda Samsonowicza, który naszym stałym bywalcom zaprezentuje swój najnowszy tomik poetycki pt. „Mare Nostrum… z Arkadii Amora”, przy muzycznym akompaniamencie.
Już dzisiaj zapoznajemy chętnych gości Galerii z recenzją internetową tego tomiku – jako zapowiedzią promocyjną napisaną przez cenionego krytyka Lesława Czaplińskiego.
Recenzja tomiku „Mare Nostrum… z Arkadii Amora”
Arnolda Samsonowicza
„Uzbrojony w łuk Amor przybywa z zielonej Arkadii.”
Wiedziony neuroprzekaźnikami, w poszukiwaniu artefaktu Pompejów, Amor unosi się lotem motyli ponad Mare Nostrum rozciągającym się od Bałtyku po Tatry. Przybywa wraz z czternastym tomikiem poetyckim Arnolda Samsonowicza.
Arkadyjski „czas łaski Amora” obejmuje lata 2023–2025. Zarówno on, jak i towarzysząca mu nieodstępnie Psyche, są bytami idealnymi – „niżej na ziemi/by go zdeptano”, co staje się faktem, gdy „lina zerwie się z łodzi Amora” i z „łodzi na holu Psyche”, symbolizującej ich nierozerwalną więź.
„Długowieczny, ale śmiertelny”, Amor w końcu doświadcza własnej krwi, „pijącej po brzegi Mare Nostrum”. Życie jednak toczy się dalej – świadczą o tym śpiący w lesie Cyganie, których wędrowanie staje się metaforą niepowstrzymanego biegu czasu.
Świtę skrzydlatego Amora tworzą pierzaści pobratymcy z „ptasiej tour Eiffel”: rzadki, mewa, sowa i drapieżne papugi „po przygodach na Olimpie”, gotowe „do przyjmowania na pokład” Arki Noego.
Gdzie więc szukać Arkadii Amora? Pewnych wskazówek dostarczają same wiersze. Jej kolorem jest zieleń, która „każdemu nadzieję daje”. A jednak „rozgrzany zielony ląd” doprowadza zmysły do wrzenia, bowiem panuje tam „podnoszące ciśnienie / lato niepokonane”. W końcu nawet Amor „pada bez zmysłów”, które „będą się nużyć zapachem róż w piasku / odpadać od ścian kamieni”.
Barwy Arkadii dopełniają „niebieskookie skrzydło” oraz współbrzmiące „czerwony sygnet srebrnego duetu” i trzewiki „złote i czerwone”.
Ulubioną figurą poety jest animizacja zjawisk przyrody – morze „urodą zwojuje” i „wodzi na pokuszenie”, fala zaś „podwija ogon pod siebie”. Równie istotna jest antropomorfizacja – ryby stają się ludźmi, „pływającymi marynarzami”, których sanki „odjeżdżają przez molo”.
Powraca również Aris, tytułowy Bóg Danii z jedenastego tomiku poety, autora niezależnego, wciąż pozostającego poza zrzeszeniami literackimi.
Oryginalnie rozmieszczone zostały motta – nie tylko tradycyjnie na początku (z prozaika Ryszarda Kłysia), lecz także w punkcie złotego podziału, gdzie cytat z Horacego staje się tytułem wiersza. Całość zamyka refleksja Blaise’a Pascala – tworząca puentę tomu.
Istotnej wartości dodają publikacji towarzyszące jej ilustracje, starannie dobrane pod względem tematycznym i ikonograficznym, współtworzące z poezją jednolitą wizję estetyczną.
Arnold Samsonowicz, „Mare Nostrum… z Arkadii Amora”
Wydawnictwo i Drukarnia Towarzystwa Słowaków w Polsce, Kraków 2025
