O obiektach z serwisu rodziny królewskiej Augusta III Sasa

Królewska Manufaktura w Miśni

Obiekty z zastawy królewskiej Augusta III Sasa dekoracja „Żółty Lew” w typie Kakiemon

Posiadanie obiektów pochodzących z zastawy królewskiej rodziny Augusta III Sasa to niezwykły przywilej, a zarazem ogromna radość — tym większa, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż prezentowany talerz znajdował się niegdyś na wyposażeniu Zamku Królewskiego w Warszawie.

Zarówno talerz, jak i pojemnik na lód pochodzą z Królewskiej Manufaktury w Miśni i stanowią przykład osiemnastowiecznej fascynacji Dalekim Wschodem. Dekoracja „Żółty Lew”, utrzymana w stylistyce Kakiemon, została opracowana na podstawie japońskiego pierwowzoru związanego z tradycją Sakaidy Kakiemona.

Choć centralnym motywem kompozycji jest czarno-żółty, pręgowany tygrys, w Miśni interpretowano go jako lwa. Jak wskazuje dr Ulrich Pietsch, zabieg ten mógł służyć stworzeniu bardziej czytelnego dla Europejczyków symbolu władzy monarszej — godnego polskiego króla.

Co szczególnie interesujące, inne warianty motywu lwa, takie jak żółty lub niebieski lew Kakiemon, pojawiają się w Miśni dopiero po 1735 roku i należą do grupy niezwykle rzadkich obiektów. Historia tego wzoru nierozerwalnie wiąże się z dworem Augusta II Mocnego, który w 1728 roku zamówił serwis „Żółty Lew” (Alter reicher gelber Löwe) jako pierwszą zastawę przeznaczoną wyłącznie dla saskiego dworu.

Od 1734 roku powstawały co najmniej trzy serwisy dla Augusta III dekorowane tym wzorem, w tym jeden przeznaczony na Zamek Królewski w Warszawie. Dr Julia Weber przypisuje — z zastrzeżeniem — obiekty powstałe po 1739 roku, oznaczone wyciskami numerycznymi, właśnie wyposażeniu Zamku Królewskiego w Warszawie. W tym kontekście szczególnie interesujący jest talerz z takim samym oznaczeniem formierza: „67”.

Pojemnik na lód jest nieco starszy — pochodzi z lat trzydziestych XVIII wieku, a jego forma przypisywana jest Johannowi Christophowi Lückemu.

Talerz został zakupiony od obecnej właścicielki w Osnabrücku w Niemczech. Według relacji jej 86-letniej matki miał pochodzić z rodzinnego majątku macochy. Zgodnie z przekazem rodzinnym August III Sas, podczas jednej z podróży, miał podarować jeden lub kilka takich talerzy w Mittweidzie przodkom rodziny — być może jako formę zapłaty lub szczególnego daru.

To obiekty, w których historia królewskiej zastawy, miśnieńskiego Kakiemonu i polsko-saskiego dworu spotykają się w wyjątkowo fascynujący sposób.

O Porcelanie

Aktualności

Łowcy Skarbów (TV4)